czwartek, 3 marca 2011

Nadrabiam zaległości...

Jak to dobrze, że istnieje RESET :-) Aparat już sprawny :-)

Nadrabiam zaległości, ale partiami... Nie wszystko na raz... Co ciekawe poniższe zdjęcia pochodzą jeszcze z niebieskiej partii... Trochę udało się je podrasować... Nie mogłam zrobić nowych, bo komplecik poleciał, a nawet dotarł już do mamuty.

Wisior - agat, labradoryt i oksydowane srebro.

Papierki - Marie Antoinette z ILS, ćwieki ze scrap.com.pl, a kwiatuszki zawijałam sama :-)








































































Prześlij komentarz